PeanutPalate to firma w wegańskiej niszy, skupiająca się na blogowaniu z wegańskimi przepisami i fotografowaniu żywności

PeanutPalate to firma w wegańskiej niszy, skupiająca się na blogowaniu z wegańskimi przepisami i fotografowaniu żywności

PeanutPalate to firma działająca w niszy wegańskiej, skupiająca się na blogowaniu z wegańskimi przepisami i fotografowaniu żywności. Mówiąc dokładniej, tworzę i fotografuję przepisy na wegańskie przepisy na mój blog, a także oferuję usługi dla firm w zakresie tworzenia przepisów wegańskich (np. użycie produktu firmy w przepisie), stylizacji/fotografii żywności i tworzenia innych treści dla marek.

Dlaczego przeszedłem na weganizm? Wszystko zaczęło się w 2014 roku, kiedy obejrzałem film wydany przez PETA na temat okrucieństwa w przemyśle jajczarskim i mleczarskim. Wcześniej byłem wegetarianinem w 2012 roku, ale nawet wtedy nigdy nie połączyłem kropek między innymi potrawami na moim talerzu. Jak, mimo że nie jadłem mięsa, wszystkie zwierzęta z przemysłu jajczarskiego i mleczarskiego trafiły na rzeź z powodu mojej konsumpcji produktów zwierzęcych – mój dolar zasadniczo trafiał do firm, aby umożliwić im kontynuowanie tego cyklu. Rozumiejąc, dlaczego zwierzęta produkują jajka i nabiał – i że zostały wyprodukowane dla ich własnej konsumpcji i dobrego samopoczucia – zdałem sobie sprawę, że przyczyniam się do niepotrzebnych i okrutnych praktyk, kontynuując wspieranie tych branż. Oprócz tego duży wpływ na środowisko i wpływ hodowli zwierząt na globalne ocieplenie dały mi jeszcze więcej powodów, by odejść. Gdybym chciał stworzyć lepszy świat, musiałbym zacząć od siebie! Uzbrojony w tę wiedzę i wiedząc, że mogę wybierać alternatywy do wsparcia, zacząłem próbować coraz więcej wegańskich zamienników w pieczeniu i aktywnie poszukiwałem produktów wegańskich przy wyborze elementów odzieży (np. unikanie skóry lub futra), makijażu (unikanie produktów testowanych na zwierzętach , kupując tylko produkty z wegańskimi składnikami) i w jak największej liczbie wyborów dotyczących mojego stylu życia.

Gdy zmieniły się moje nawyki konsumpcyjne, skłoniło mnie to do udokumentowania receptur, które wypróbowałem. W tym okresie zmiany diety byłem na przyjęciu, kiedy ktoś bezceremonialnie wspomniał mi, że powinnam założyć bloga, aby dokumentować moje wypieki. Myśl utknęła i ostatecznie wybrałem imię, które było łatwe do zapamiętania i zjechało z języka: Orzechowe Podniebienie. Latem przed rozpoczęciem gimnazjum opracowałem stronę internetową i zacząłem publikować posty na blogu, cały czas ucząc się, jak zaprojektować pustą stronę w pełną witrynę internetową – umiejętności, które noszę ze sobą do dziś, które pomogły mi mieć nastawienie na naukę samodzielnego budowania i tworzenia, niezależnie od tego, czy mam kogoś, kto zrobił to przede mną, czy nie. To miał być dla mnie sposób na udokumentowanie pysznych wegańskich przepisów, które spróbowałbym w domu, co ułatwiłoby mi kontynuację jedzenia wegan.

Ale po pewnym czasie blog stał się dla mnie sposobem na dzielenie się moją pasją z resztą świata – zdałem sobie sprawę, że niewiele osób wie, czym jest jedzenie wegańskie, w jaki sposób produkty zwierzęce przyczyniły się do niszczenia środowiska lub jakie okrutne praktyki się za nimi stoją. A może uważano, że wegańskie jedzenie jest mdłe, drogie lub trudne do ugotowania. Rozpoczęła się moja misja: tworzyć zabawne i (w większości zdrowe) przepisy, które codzienny kucharz mógłby przygotować w domu, ze składnikami, które sprawią, że poczujesz się dobrze, jednocześnie wspierając zdrowie środowiska i prawa zwierząt.

Nigdy nie przyszło mi do głowy, że ten blog dotrze nie tylko do bliskich przyjaciół i rodziny, ale szybko przeniesiemy się do 2020 roku w pandemii – postanowiłem zainwestować w profesjonalny aparat, teł, statyw i sprzęt oświetleniowy. Gdy moja fotografia się poprawiła, zacząłem publikować zaktualizowane przepisy i zyskałem popularność na Instagramie. W miarę jak moja obserwacja wzrosła, marki zaczęły zwracać się do mnie o współpracę i od tego momentu tylko się rozwinęła. W 2022 roku PeanutPalate stało się zarejestrowaną firmą, w której teraz tworzę treści dla firm oraz opracowuję i fotografuję przepisy na moją stronę! Patrząc w przyszłość, chciałabym nawiązać współpracę z firmą, aby opracować własną linię deserów wegańskich, a także wydać e-booka i książkę kucharską.

Wyzwania i szanse na rynku

Ten biznes ma dwa aspekty – zdobywanie zwolenników na blogach z przepisami na weganie, a także fotografowanie żywności dla marek z niszy produktów wegańskich lub restauracji. Powiedziałbym, że największym wyzwaniem był marketing mojej marki. Jako mała firma poszedłem drogą bezpłatnej reklamy: Optymalizację Wyszukiwarek Internetowych z Google. Optymalizacja strony internetowej i publikowanie określonych treści, aby była jak najbardziej przyjazna dla SEO, ułatwia pozycjonowanie się wyżej w Google za pomocą określonych słów kluczowych, których szukają użytkownicy. Przy tak wielu stronach internetowych, z którymi może konkurować, małej stronie internetowej może być trudno odcisnąć swoje piętno. Wraz z tym platformy mediów społecznościowych nieustannie ewoluują, a treści promowane przez algorytm Instagrama ulegają ciągłym zmianom. Oprócz tych aspektów rozwoju bloga, innym wyzwaniem jest łączenie się z markami, które są zgodne z moimi wartościami i nauczenie się, jak zabezpieczyć umowę z marką, która przetrwa długo w przyszłości, a nie tylko jednorazowy pakiet.

Ze względu na charakter mojej działalności nie ma produktów fizycznych – wszystko odbywa się online. To znacznie ułatwia wyzwanie związane z wysyłką, ponieważ nie muszę zajmować się problemami, które pojawiają się w łańcuchu dostaw materialnego produktu. Moimi głównymi kosztami były koszty początkowe – zakup aparatu, statywu, sprzętu oświetleniowego, rekwizytów do jedzenia i tła itp. są zazwyczaj jednorazowymi zakupami. Jedyne dalsze koszty to hosting strony internetowej, oprogramowanie do edycji, kupowanie artykułów spożywczych w celu przetestowania nowych przepisów i od czasu do czasu nowy rekwizyt fotograficzny, na który się natknę. Pracuję też w kącie mojej kuchni, aby to wszystko zrobić – nie jest wymagane studio jedzenia!

Jeśli chodzi o możliwości na rynku, jedzenie wegańskie ogromnie rośnie. O wiele więcej osób zdaje sobie sprawę z tego, co oznacza jedzenie wegańskie, czy to ze względów zdrowotnych, środowiskowych czy praw zwierząt. W miarę jak sieci restauracji rozszerzają swoją ofertę wegańską ze względu na zapotrzebowanie konsumentów (nuggetsy z kurczaka KFC, burgery A&W Chipotle Lime, latte z mlekiem owsianym Starbucks i tak dalej), rośnie również świadomość dotycząca wegańskiego jedzenia. Chociaż nie wszyscy konsumenci tych wegańskich produktów sami są w pełni weganami, posiadanie niezliczonych opcji tego, co jemy, sprawia, że ​​dla każdego wygodniej jest wybrać opcje na bazie roślin. 

Firmy w tej niszy mają ogromne możliwości, ponieważ świadomość konsumentów dotycząca weganizmu wzrosła na przestrzeni lat. Ze względu na zapotrzebowanie konsumentów wiele firm zaczęło oferować wegańskie linie produktów. Wygoda żywności roślinnej wokół nas doprowadziła do tego, że nawet nie-wegańscy konsumenci zdali sobie sprawę, że wegańskie jedzenie nie musi być mdłe, bardzo drogie ani trudne do przyrządzenia. Wierzę, że pandemia przyspieszyła również ruch wegański, ponieważ gotowanie było wielkim zwolennikiem pozostawania w domu w 2020 roku. Dzięki wszystkim twórcom treści wegańskich, którzy publikowali pyszne przepisy, ludzie byli bardziej skłonni do wypróbowania tych przepisów, niezależnie od tego, czy były wegańskie sami, czy nie.

Młodsze pokolenie jest również bardziej zaniepokojone kwestiami takimi jak prawa człowieka, prawa zwierząt i zmiany klimatu i jest bardziej skłonne do zmiany swoich nawyków konsumenckich w porównaniu z poprzednimi pokoleniami. Nie tylko w odniesieniu do żywności, ale nawet unikania produktów, które nie są zrównoważone lub zostały wyprodukowane w wyniku okrutnych praktyk, takich jak skóra, futra, produkty do domu i ciała testowane na zwierzętach, szybka moda i tak dalej. Ze względu na świadomość nowej generacji wierzę, że pojawia się coraz więcej małych firm, które spełniają wegańską i zrównoważoną niszę (np. bycie pierwszym wegańskim sklepem z pączkami w małym mieście lub aplikacją oferującą modne, oszczędne ubrania dla użytkowników), a także większe firmy rozpoczynające coraz bardziej wegańskie linie produktów (np. vegan Magnum słupy)! Ze względu na wzrost liczby tych produktów firmy kierują się do influencerów o dużym zasięgu na platformach społecznościowych, aby się nimi dzielić, a także potrzebują fotografów do fotografowania produktów używanych w celach reklamowych. Ułatwia to, że zarówno aspekt społeczny wpływowy, jak i aspekt fotograficzny idą w parze, ponieważ zapewniam zarówno platformę społecznościową, jak i umiejętności fotograficzne.

Porady dla innych o biznesie

Jedną z najlepszych porad biznesowych, jakie otrzymałem, jest to, że początkujący przeceniają myślenie i nie doceniają działania, podczas gdy ci, którzy są zaawansowani, skupiają się na czymś przeciwnym. Cytat, który przykleja się do mnie, to Nie wznosisz się do poziomu swoich celów, spadasz do poziomu swoich systemów. Radziłbym ułożyć system – jak dotrzesz do klientów? Jak uzyskasz płatność po zdobyciu klienta? Czy możesz zaoferować te same usługi więcej niż raz tym samym osobom lub firmom? Jak dotrze do nich produkt końcowy? Przedstaw podstawę realizacji zamówienia, gdy zdobędziesz klienta – od wytworzenia produktu do jego otrzymania – tak, abyś mógł dowiedzieć się, jak usprawnić i skalować proces w razie potrzeby. Podziel go na cele, które mają określone ramy czasowe i elementy, które można wykonać. Na przykład cel roczny można podzielić na szereg celów miesięcznych, tygodniowych i dziennych. 

Dodatkowo, kolejną radą, którą daję, jest unikanie rzucania pracy, dopóki nie będziesz mieć pewności, że jest to coś, w co będziesz stale wkładać 100% swojego wysiłku i że skalowanie do pożądanego poziomu jest opłacalne. Wielu nowych właścicieli firm może nie zauważyć sukcesu od razu i zrezygnować – łatwiej jest wrócić do pracy na pełen etat, która działa jak siatka bezpieczeństwa, ale także zachować świadomość, aby nie popadać w samozadowolenie z budowania firmy, jeśli masz już komfort pełnego dochodu. Jeśli jest to firma, która nie ma zabezpieczonego finansowania, bądź jednoosobowy – od projektu witryny, przez uruchomienie stron społecznościowych i marketingu, po realizację zamówień i tak dalej. Dzięki temu masz pełną wiedzę na temat każdego aspektu prowadzenia firmy i pomaga obniżyć koszty. Proponuję też zacząć robi. Cokolwiek chcesz osiągnąć, wybierz najmniejsze zadanie, od którego możesz zacząć, i po prostu do to raczej niż planowanie. Dowiesz się, co działa, a co nie, jeśli dopiero zaczniesz, i dopracujesz swój proces od tego momentu – nie spędzaj zbyt dużo czasu na planowaniu bez faktycznego wykonania, to sprawia, że ​​masz fałszywe poczucie produktywności, podczas gdy w rzeczywistości tego nie zrobiłeś. zrobił coś namacalnego. Na przykład możesz spędzać cały swój czas próbując zaprojektować idealną stronę internetową, zanim zaczniesz blogować. Zamiast skupiać się na każdym najmniejszym aspekcie projektu, skup się na jakości treści, które produkujesz i zacznij je tam umieszczać. Czy wiesz, że najlepszy plan to taki, którego możesz się trzymać? Tak to prawda! Plan jest niczym, jeśli nie możesz go konsekwentnie trzymać. Nie polegaj na tych krótkich impulsach motywacji (wszyscy je dostajemy!), aby wykonać pracę, ale raczej ustalaj codzienne zadania i zadawaj sobie pytanie Gdybym mógł dziś zrobić tylko jedną rzecz i być z niej zadowolonym, co by to było? Nie lekceważ potęgi małych, przyziemnych zadań, które pomogą Ci osiągnąć Twoje cele. Często mówi się, że 20% twojego wysiłku da 80% twoich rezultatów! Na koniec stwórz tablicę wizji – wyobraź sobie swoje cele i wizualizuj, jak będziesz się czuł, gdy je osiągniesz. Wciel się w to, jak byś się czuł, gdybyś osiągnął najwyższy punkt w swoim biznesie. Jaki jest twój cel końcowy? działać tak, jak byś zrobił, gdybyś osiągnął ten cel, i w ten sposób zaczniesz ćwiczyć swój mózg w myśleniu. Książka, którą polecam to Atomowe nawyki!

Dziękuję za przeczytanie mojej historii – mam nadzieję, że mogę Cię zainspirować jeść więcej roślin! Możesz się ze mną połączyć na Instagramie @peanut_palate oraz na mojej stronie na peanutpalate.com.

Dietetyk, Uniwersytet Cornell, MS

Uważam, że nauka o żywieniu jest wspaniałym pomocnikiem zarówno w profilaktyce poprawy zdrowia, jak i terapii wspomagającej w leczeniu. Moim celem jest pomoc ludziom w poprawie ich zdrowia i samopoczucia bez torturowania się niepotrzebnymi ograniczeniami żywieniowymi. Jestem zwolenniczką zdrowego stylu życia – uprawiam sport, jeżdżę na rowerze, pływam w jeziorze przez cały rok. Dzięki swojej pracy byłam opisywana w Vice, Country Living, magazynie Harrods, Daily Telegraph, Grazia, Women's Health i innych mediach.

Najnowsze wiadomości biznesowe